Chyba gdyby prezes nie miał ochoty na normalną wycenę swojej spółki. I podważył zaufanie na kolejne parę miesięcy. Ja liczę, że nie będzie takich akcji robił.
Jest mega panika na giełdzie. I my się jej jakoś opieraliśmy. Ale "zleconka" po parę tysięcy akcyjek spuściły kurs. Nie ma chętnych na kupno na takim rynku a była ta śmieszna podaż. Po co ktoś ma podkładać ręce, skoro jakiś typ może sprzedać jakąś resztkę tego, co ma na kolejne minus 7?
Gdyby nie zachłanność tych małych TFI to nie byłoby tego bałaganu. Taki monotonny spadek 18 miesięcy na małych a teraz jeszcze dołożyli do pieca.