Wszystko co napisałeś to logika i racjonalne podejście do spółki, ktora rośnie, zmienia się, ale mam jedno ale, świadomość rynku, a to zupełnie inna bajka. Dam Ci przykład. Pierwszy z brzegu, z dzisiaj Dino. Rynek wycenia ten pozdziez kosmicznie, 2 zeta zysku na akcje jednak kupujący wierza w jakieś mega zyski kiedyś, w kiedyś które nigdy nie nadejdzie, bo ule dino może więcej zarobić? 5 na akcje? Tylko co to zmienia jak akcją jest 400. Twój target na patentus 20? To naprawdę mało ambitne. Ten papier , ta spółka będzie biznesowe, technologicznie rosła w postępie geometrycznym. Jak rynek na to zareaguje ? Nie wiem , ale mam nadzieje na dużo więcej. Ps. Pofatygowałem się do Pszczyny. Rozmawiałem z pracownikami . Tam aż wiory lecą tak są zapracowani.