intensywność pisania to akurat straszny banał o którym aż wstyd mówić.
Moje hity bankiera to petrol, bioton już mniej i igroup. Z nielicznymi wyjątkami (sadovaya, poljadlo, energopld) nie udzielam się w spółkach które kupowałem. Samo forum jest dla mnie raczej taką kloaką dla zabicia czasu... gdyby mnie forum emocjonowało, to siedziałbym jak 90% tutaj piszących na parkiecie, money i innych wynalazkach, a na to już nie mam czasu :) Dawno temu siedziałem w usenecie na grupie GPW, jak jeszcze funkcjonowała, ale raczej się nie udzielałem. No i technicznie lepiej się to czytało.........
a igroupa polubiłem no po prostu lubię was jak starych kumpli... nawet tego kopenhagę i jessa jakoś trawię, ale nigdy nie zaakceptuję płatnych naganiaczy którzy pod setką nicków co tydzień piszą tutaj głupoty na zamówienie. Anonimowe kundelki.