Zuchu Ty mój nie ma wiekszej dla mnie satysfakcji jak czytanie tego posta. Obiecuje,że wydrukuję i postawię na biurku:):):)
Nie będę zniżał sie do Twojego poziomu i używał niegodnych slow ale im bardziej jestem znienawidzony w tym towarzystwie tym wiecej uratowanych prawdziwych inwestorów a nie spekulantow....czyli karma do was wraca:)
Zuchu ty moj,tobie tez miłego wieczorku życzę i duzo zdrowka .:)
P.s
Obiecałem Tobie w sierpniu ,że nie odpuszcze Ci za to jak wyrolowales( ubrałeś)inwestorów swoimi postami. I słowa dotrzymałem:):):)