Co za namolny gość :). Znowu manipulujesz moimi wycenami? 1.2 na .02-0.25 (było 0.31) to faktycznie porażka. Co ma dom maklerski do tego? On tylko przygotowuje ofertę. Swoją drogą masz rację, w instytucjach finansowych pracują bardzo odpowiedzialni ludzie, nie pożyczają kasy byle komu bez gruntownej analizy i weryfikacji, nie namawiają klientów na wątpliwej jakości obligacje :)). Coś jeszcze mądrego masz do dodania? Ja mam na czym zarabiać, nie muszę wypuszczać obligacji dla pospawanych prętów. Niestety o twoich prognozach nie możemy porozmawiać, bo nawet nie masz nicka. Nie mówiąc o zyskownych inwestycjach. Choć pochwal się ile na Atonie umoczyłeś?