Zawsze to jakaś emisja ;). Żenująca jest tajemniczość komunikatu. Klientów od dawna się wstydzą, ale żeby domu maklerskiego i doradcy? Ciekawe jaki procent i jaki samobójca to obejmie? Jeszcze jedna możliwość- mogą to być obligacje zamienne na akcje. Skłaniałbym się do tego, bo jakie Aton może dać zabezpieczenia?
Z 25 procentowym oprocentowaniem bym tego nie kupił.
PS. Podziwiam ich sztukę ubierania. 30 milionów pewnie wzięte z kosmosu, ale rozpala wyobraźnię leszczy- będzie morze zamówień. Gdyby zapowiedzieli np. 2-3 miliony byłby płacz, że emisja ratunkowa.