Nie, na tym polega bańka w gamingu - ze ludzie na serio wierzyli w te wyceny na dziesiatki milionow zlotych, spolek, ktore mialy ledwo co rozgrzebany jakis malutki projekcik o niewiadomej jakosci, a audytorzy stosowali "metode przychodową" zakladajaca jakis bajkowy "ogolny wzrost rynku". Bańska pękła, wszystkie te IPO 5 osobowych spolek ii cala ta dzieciniada tez sie skonczyla, i teraz mamy juz dosc realny rynek, powoazany z faktycznymi zarobkami i faktyczną wartoscią. Tymczasem - Carbon juz za 12 zl.