Wszystkim się może wydawać, że kontrolują negocjacje, a tylko inwestor jeśli jest jeszcze w spółce ma wpływ czy da kase na coś co być może będzie zarabiać. Czy dla inwestora kurs wysoki jest opłacalny - nie ? Czy zostawi spółkę na ASO z pewnie wściekłym bzwbk inwestycje - możliwe że nie !? Ile wytrzymają pracownicy przygotowywani do wielkich czynów wiedząc że niebawem trzeba szukać nowej roboty ?