Wg mnie to już koniec i nie podejrzewam aby bank i poprzedni wierzyciel na ok 400 tysiaków (który też złożył wniosek o upadłość) to były jedyne problemy spółki. Same etaty po potężne obciążenie, a nie można zwolnić wyuczonych przez lata ludzi. Problemów technologicznych jest cała masa i jak sprawa się nie wyjaśni na dniach, a ludzie przejdą do innych firm to mamy 1 grosz, czyli koniec pomysłów o rozwoju i technologii. Wówczas była sobie pragma.