Wszystko wybalonione po ostatnich wzrostach z obligacjami inflacyjnymi na czele. Trochę trzeba wiedzieć jak te obligacje działają zanim się kupi tak jakby kupowało się polskie detaliczne. Kto wie to raczej nie bedzie się rwał teraz do kupna. Złoto, surowce, technologia, ekologia, surowce... A jakiegoś indeksu spółek starej ekonomii jak nie było tak ni ma.
Surowce? Po masakrycznych wzrostach
złoto? Typowane na czarnego konia od roku przegrywa z inflacją
Ekologia - wyprodukowała inflację więc moze okazać się czymś co wpędzi inwestorow w czarną rozpacz jak politycyjednak zaczną odwracać trendy proekologiczne
Reity - no tu już jest cos ciekawego - tylko czemu dopiero teraz? Politycy zaraz zaczną nakładać czynsze regulowane, wyganiać fundusze z europy czy Azji a i USA bezczynnie nie bedą się przyglądać co się dzieje na rynku nieruchomosci i wynajmu
obligacje inflacyjne? Jak pisałem - ten rajd ma się ku końcowi co zreztą mówi stopa zwrotu za '21 rok.
Akcje technologiczne? No po tych wzrostach przez 10 lat to ...hhmmm. Bydzie dysc abo go ni bydzie.
Czego mi w ofercie inPZU brakuje to indeksów niższego ryzyka, dobrego funduszu indeksowego obligacji polskich krótkoterminowych (bo ten co jest to sorry...). W sumie dobrze że oferta się poszerza, ale na litość boską. To powinno się zrobić rok, dwa lata temu a nie teraz oferować klientom produkty na których potracą pieniądze.