Dzisiaj mam wrażenie że wysiadali z akcji zniecierpliwieni,spanikowani,ale odbierane mocno były na poziomie 115 i 110.Nic nie może wiecznie trwać, czyżby sprowokowana premia dla przyjaciół królika przez jednego z akcjonariuszy.Zarzad Scpl musi dotrzymać rygorystycznych pozyskiwania próbek,ale nie wszyscy grają fair.Garstecki,Ruta i cała załoga za dużo mają do stracenia.