Nie rozumiem, dlaczego ktoś daje łapkę w dół? Każdy, kto zna historię Fasinga i tworzone przez niego spółki wie, że one albo nic nie robią, albo generują straty. A tu wymyślili inwestycję za 30 mln euro (ok. 120 mln zł), przy ich kapitalizacji ok. 50 mln. Chyba śmieszne?