Nasz Medical Cannabis "nie zdążył" zmienić nazwy z Genergy przez dwa lata na giełdzie, choć zarejestrował ją w sądzie, a tu już mamy konkurencję (jeśli idzie o nazwy) w postaci Telehorse- teraz Cannabis Poland.
Tak jak pisałem ostatnio - dziś bardzo sceptycznie podchodzę do tej wyjątkowo nieudanej (na razie przynajmniej) mojej inwestycji. Ale jak u każdego posiadacza akcji - jakies tam marne ziarno nadziei oczywiście we mnie kiełkuje. Walne za dwa dni - może się czegoś dowiemy.
Co do samej możliwej kolejnej zmiany nazwy- dotychczasowa Medical Cannabis - w świetle tego co dziś wiemy o rynku marihuany na świecie - nie jest jednak najlepszą nazwą, bo jednoznacznie sugeruje, że spółka zajmuje się tylko marihuaną medyczną. A jak wiemy, na świecie na marihuanie medycznej zarabia się dość trudno. To, że jest tak ogromny boom na spółki marihuanowe w USA, Kanadzie, wynika głównie z nadziei inwestorów, że te spółki - wcześniej czy później - wejdą w marihuanę rekreacyjną, gdzie szacunki rynku są o wiele większe od marihuany medycznej.
Jeśli Genergy - Medical Cannabis - po walnym zmieni nazwę na mniej "medical" , ale wciąż "cannabis", trafi tu jakaś zagraniczna firma marihuanowa do akcjonariatu, albo jakikolwiek inwestor, który zacznie choćby od produkcji produktów spożywczych z dodatkiem CBD a nie THC, ale jednak z listkiem marihuanowym - ja już będę usatysfakcjonowany. Pytanie, czy są takie szanse. Gdybym już nie miał akcji, byłbym bardzo ostrożny.