Daj mu luz to hipokryta i tyle żal go ściska bo sprzedał na dnie i teraz szuka wytłumaczenia jak to się stało i każdy komunikat pozytywny będzie odbierać jako zło-to już nie trzeba myśleć czyli co lepiej żeby Q czekał na śmierć i nic nie robił tak! Przecież to spółka córka QPS - która dobrze funkcjonuje tylko potrzebuje zastrzyku pilnej kasy żeby brać kolejne projekty i przez to generować lepsze wyniki-które wpłyną też na całą grupę Q i raport skonsolidowany, a te zwolnienia grupowe dotyczyły ludzi którzy byli już niepotrzebni spółce tylko generowali koszty! Było ok 1000 osób a będzie ok 700 w następnym roku ok 800 i tylko będą ci którzy wypracowują zysk dla spółki. Biernacki ma jeszcze 1,2 mln w L. Mógł sprzedać cześć lub wszystko co wziął ostatnio z rynku bo wiedział że woli kupić 2 udziały QPS nie tylko dlatego że taki miał kaprys ale dlatego, że spółka potrzebuje gotówki żeby mieć płynność i wyjść na prostą a wieku ludzi tego nie rozumie tak samo jak tego dlaczego taki Czarnecki dokapitalizował spółkę ileś razy płacąc za nowe emisje GNB 2,7 zł za 1 akcje które wtedy chodziły na rynku po 0,9. Co innego kupowanie akcji z rynku, a co innego dokapitalizowanie spółki. I jeszcze kluczowa sprawa fundusze, które lokują ludzi w RN i dokładnie wiedza co robią. Z resztą rynek wszystko weryfikuje co widać od tygodnia jak tylko rośnie.