Wtedy wydawca nawalił. Teraz mają własne IP i 50% przychodu od pierwszej sztuki dla siebie, drugie 50% splata TT. Nawet jak szybko nie osiagną zwrotu mają zyski. Na 20 mln zarobku, 10 mln spłaty, 10 w kasie. Przy osiągnięciu zwrotu kosztów ok. 35 mln, drugie tyle będzie już zyskiem, a do tego potrzeba będzie pomiędzy 300 a 500 tys. sztuk, w zależności od ceny.
Jest diametralnie inna sytuacji niż przy GR1 i GR2
A pamiętajmy, że za rogiem Swit i nie ogłoszony jeszcze projekt.