Nie napisałam, że nie mam. Tylko nie za bardzo rozumiem, czemu tylko fakt ich posiadania upoważnia do brania udziału w dyskusji na temat spółki? Chyba, że powinnam pisać, w stylu :Tto nic iż od dwóch lat nic na spółce się nie dzieje mimo zapowiadań. Jak opublikują grę za rok lub pięć (a przecież to już niedługo) to wówczas Avatrix uszczęśliwi wszystkich posiadaczy. Negatywne scenariusze są tylko wytworem grubasów chcących odebrać akcje po taniości.