A po co spółki przychodzą na giełdę?,chyba po kasę z drukowania akcji bo jak inaczej zarobić?,To co dzieje się na tym stworzę to parodia , zarządzający sypią akcjami,za chwilę żony kupują, ktoś pomaga dzieciom i uwala kurs własnej firmy,śmiech na sali.Gdyby te cudo miało rację bytu dawno by inwestor skupił akcje,a na resztę zrobił wezwanie i część,zdjęta z giełdy