Wilbo pokazało słabe wyniki. Z zysku za 2008 rok, zrobiła im się strata. Graal prawdobodobnie ma wyjść na plus po IIIQ, ale takie bajki wiceprezes Wijat opowiada już długo. Z tymi przejęciami to trochę przesadzają. Założyciel Graala leczy kompleksy. Jak kupi, za kolejny kredyt i pieniądze akcjonariuszy, Lisnera, to w swoim gabinecie chyba się posika:) Nieważne, że akcje zejdą na groszówki, on będzie wielki.