Przejęcia stwarzają dobra okazję do dokonywania sztuczek księgowych w celu wykazania wyższego zysku spółki czy grupy niż faktycznie osiągane w okresie po przejęciu. Przejęcia mogą spowodować, iż przychody grupy wyglądają tak jakby rosły gdy firma przejmująca i przejmowana w rzeczywistości są co najmniej w stagnacji. Fałszywie zawyżone wyniki powodują wzrost zainteresowania akcjami spółki, a co za tym idzie wzrost akcji. Akcje po zawyżonych cenach służą do zapłaty za kolejne przejęcie, co znowu może prowadzić do zawyżania zysków po kolejnym przejęciu. Tak działał WorldCom. Jak skończył - każdy wie.
Jak przy tym wszystkim wygląda Graal?