Szczerze tu nie ma sie nad czym zastanawiac. Zobaczcie jaka była batalia o Kredyt Inkaso, fundusz Waterland przejął 60%, w tym samym czasie Best kupił ponad 30% i się o Kredyt Inkaso licytowali, a spolka jest duzo mniejsza i slabsza.
Tutaj wystarczy ze ktos porozmawia z prezesem i go przekona, ze nie musi być na giełdzie. Wtedy wezwanie, jak zapłacą 12-14 zł to na dzień dobry mają 20-30% dyskonta do wartości i zysku. Przy stopach procentowych ok 1%, zarobić 30% nie jest źle..