Mozliwe, ze IT (wlaczylbym w to gaming) troche za szybko i sztucznie rosnie (jak 20 lat temu), ale z drugiej strony... Dzieciaki od malego gapia sie w ekrany tabletow i telefonow, sa przyzwyczajane do gier, ciagle szukaja nowych kolorow, gierek, naciagaja rodzicow na mikroplatnosci a potem wiele osob gra w gry takie jakie wydaja spolki z WIG-Games. Wiec kto wie, moze mozna sie caly czas gapic w ekran i rozlewac krew na coraz to nowe sposoby...
Ale mam nadzieje, ze spolki takie jak VIN nie zostana zapomniane i w niedalekiej przyszlosci akcje zostana dowartosciowane.