Znachor
Z tego co mi wiadomo po dzisiejszej rozmowie to prezes dopytywal sie PCG jakie są ramy czasowe ale nie uzyskał odpowiedzi. Nasze 200mln USD to dla nas dużo ale nie dla nich więc my możemy grzecznie czekać. Po kursie i wpisach na forum widać coraz większa frustracje, ale co my możemy.
Co nam może spolka zakomunikowac jeśli proces cały czas trwa. Moim zdaniem i tak komunikacja jest bardzo dobra patrząc na inne spółki z NC. Informowali nas na bieżąco a teraz oni tez czekają i sie niecierpliwia. Nasze pieniądze są niewspółmierne do zainwestowanych przez głównego akcjonariusza ale tacy ludzie wiedza ze jak sie robi duże pieniądze to wszystko trwa a cierpliwość kiedyś zostanie wynagrodzenia. Pewnie nie wszyscy tego doczekają bo wzrost akcji spółek o kilkadziesiąt procent wystarczy niewielka kwota.