celtic!
Przywolany odpowiadam,ze nie spotkalem sie jeszcze z kredytem w formie konsorcjum dlatego nie moge okreslic przedzialu czasowego uruchomienia lini kredytowej. Na pewno jest o tym mowa w warunkach umowy - tej nie znamy. Moge tylko napisac, ze jestesmy na ostatnim etapie procesu jaki musiala przejsc spolka. Wniosek-analiza finansowa-decyzja banku- podpisanie umowy-realizacja na okreslonych warunkach. Tak to sie odbywa. Mysle, ze jestesmy juz blizej ostatecznego rozstrzygniecia niz dalej. Mamy juz jakies dwa miesiace od zlozenia podpisu na umowie. Pisalem juz, ze maruderzy powinni dostac monit i wraz z ostatnia podpisana umowa nadejdzie moment przelewow kasy na poszczegolne konta spolek uczestniczacych w tym przedsiewzieciu. Tak to widze.
Natomiast osobiscie to tez juz mnie krew zalewa,ze osiadamy na mieliznie i cisza wielka sie zrobila.Bardzo dlugo to trwa ale sumy podkreslam sa niebagatelne. Komunikacja z akcjonariatem tez moglaby byc lepsza. Ale nie winie akurat w calosci spolki, bo powtarzam co oni maja zakomunikowac skoro sami czekaja na infa? Jedyne jak pamietam - ale nie wiem czy to nie byl bajer, to uzyskanie od Promethusa informacji odnosnie ram czasowych zakonczenia konsorcjum i przystapienia do realizacji kredytu.