Skup akcji własnych po 15 groszy to realny poziom wyceny spółki w stanie w jakim się ona znajduje, tylko czy ktoś wyjdzie po tej cenie? Prezes oddawał po podobnej cenie swoje akcje, więc mamy punkt odniesienia. Jak jeszcze dodrukują po 10 groni milion akcji to niby jest to uczciwa propozycja. Nie widać żadnego zainteresowania papierem po stronie popytu, więc chyba dodruk jest nieunikniony inaczej już byłaby złotówka. A inwestora nadal brak.