Oj, dikom, widzę że krótko jesteś na rynku, albo dopiero uczysz się reguł tej gry.
To co napisałeś jest oczywiste - robi się czasem "wyprawy po stopy" i raz na jakiś czas na ustawianiu stop-lossa się traci (to samo jest np. na FW). Tyle że bez ich ustawiania próbując strategii krótkiej spekulacji w dłuższym horyzoncie (w serii spekulacji spełniających statystyczne reguły wersyfikacji systemu) tracisz (chyba że twoim celem jest akumulacja większej ilości akcji celem długoterminowego trzymania, ale to inna bajka). Każda strategia musi zawierać kilka elementów takich jak moment (sygnał, poziom) wejścia, założony zysk, założoną stratę, którą się ucina itd. To nie musi być automatyczny stop-loss w DM, ale bez automatu często zaczynasz "grać" z własną strategią, modyfikować ją koniunkturalnie, oszukiwać - innymi słowy ulegać złudzeniom rynku.