Niby nic się nie zmieniło - psy szczekają, karawan(a) idzie dalej ...
... na pustyni bez zmian
Ale ...
... właśnie jeden dromader (igor na niego wołali) padł.
Ps. Przypomina mi się pewien ustęp z "Potopu" - ten, w którym książę litewski Janusz Radziwiłł tłumaczy Kmicicowi, czym jest Rzeczypospolita. Konkretnie - że to postaw czerwonego sukna, a ci którzy chcą go rozdrapać będą niczym krewni, którzy aby szybciej dorwać się do spadku wyszarpną konającemu poduszkę spod głowy. Moja tygrysia intuicja podpowiada mi, że kiedy za czerwone sukno zacznie robić EEX krewnym dokonującym "aktu łaski" będą banki ... i wiele wskazuje na to, że to będzie już w tym roku.