Sterowanie kursem owszem, jest widoczne, ale w mojej opinii zblokowanie ostatniego wybicia i doprowadzenia do obecnej sytuacji miało jakiś głębszy sens. Możliwe że jednak się mylę co do wyników a wstrzymanie wzrostu miało tylko na celu dopełnienie worków przed prawdziwym wzrostem. Ot takie moje gdybanie. Co do powiązań Prezesa z tą sprawą o wszystkich swoich ruchach musi informować a w dodatku zakupiona ostatnio ilość akcji była "symboliczna" a zysk z niej to mogłoby być 7-8 tys zł, szkoda wizerunku w mojej opinii ( i tak już nadszarpniętego). Jestem również zdania, że sytuacja "dawania komunikatu" żeby podbić, może i działać ale jest to strzelanie sobie w kolano i pozbywanie się zainteresowania akcjonariuszy. Po obecnym popycie również widać strach inwestorów, którego nie było przy kursie z okolic 3,20-3,40. Jeśli ta "zabawa" kursem się nie skończy to wrócimy do obrotów rzędu 10 tys. na dzień i będziemy się kisić do Nowego Roku albo i dłużej, bo zainteresowanie nie wróci póki nie pojawią się "gruszki na wierzbie".