Jeżeli Sawicki to naprawdę kawał cwaniaka to może być tak, że zrobił podpuchę i przedpole komunikatem o zwiększaniu ale tak naprawdę czeka na doskonale sobie znany i kiepski raport. Jednocześnie wie już, że perspektywy na przyszłość są znacznie lepsze (zwłaszcza jak zmieni politykę dojenia netto) i wtedy już bardzo dobrze zapakowany będzie obserwował wzrost wartości swojego pakietu. To by był kawał skurw... ale przecież żyjemy w Polsce:)