Bardziej niż wielokrotnie okazywana ignorancja irytuje mnie to haha na końcu każdego wpisu grubego, cokolwiek by się nie działo jemu jest wesoło, obawiam się jednak że jutro rano nie będzie miał wielu powodów do radości. Oglądanie się na jankesów i wypatrywanie luki w górę po takiej sesji jak dziś świadczy dobitnie o sposobie myślenia, czysto życzeniowym i nie popartym jakimikolwiek racjonalnymi argumentami.