Dzisiaj wypełniła się moja prognoza z 26.01. (przebicie 2100 a potem spadek o 50 pkt.).
Odwróciłem pozycję na S=2070. Dlatego będę teraz kibicował dalszym spadkom. Mam nadzieję na 2020. Jednak Janki musiałyby pomóc i zejść w okolice 2240-45 na SP. Bez nich, myślę że dojdziemy najwyżej do 2030. Potem kontynuacja trendu wzrostowego.
Zamknięcie dnia poniżej 2020-15 uznam za złamanie wzrostów. Wtedy pierwsze wsparcie w okolicach 1950.