Mój komentarz tyczył się całej konferencji Columbusa, a nie to co mówił o Nexity. Jak na spółkę o takim potencjale i dokonaniach to mógł trochę dłużej i lepiej mówić. Spotkanie to powinno przyciągnąć więcej inwestorów. Widać było brak przygotowania i olanie tej konferencji. Ale mniejsza w to.
Parę informacji przekazał. Będzie duży zespół, kilkudziesięciu osób. To mnie zaskoczyło. Dodają ładowarki do swojego zestawu montażowego.
Co do kursu, czemu uważam że będzie leciał w dół? Patrz co się dzieje na rynkach, wszędzie czerwono. O wirusie mówi się coraz więcej. Rząd pieniędzy nie będzie już rozdawał. Dodatkowo ktoś usilnie próbuje sprzedawać akcje i zbijać kurs.
A co do spółki to dalej nic konkretnego nie wiemy i tak jak usłyszeliśmy, do końca roku powinno coś się wyjaśnić. Czyli mamy cały kwartał. Sporo czasu.
No chyba że wylecą z jakąś konkretną umową. My tylko możemy czekać.