Trzeba ustawić się znowu na 0,21 zł i czekać na podbitkę. A potem iść w ślady prezia i wywalić na górce. Tle tylko, że prezio tylko wywala, nie dokupuje. O, przepraszam, czasem po wywaleniu kilkudziesięciu tysięcy akcji, przeważnie dokupywał ze 25 sztuk... Niby Holender, a ludzki pan...