ale niestety to prawda :D tak zajefajna firma to jest :) z tego co ktos pisał przepisy sie zmieniaja i raczej żaden myslacy ksiegowy nie przyjdzie i nie bedzie nadstawiał karku :)
ale mam nadzieje ze inny wybitny pracownik tej śmiesznej firmy moze zostani GK - ten co jest teraz zastępca nieistniejącego Dyr. Finansowego i szefem kontrolingu, chociaz raczej woli ciepłą posadke w ktorej niewiele robi i nie nadstawia karku jak w GK.
Ta firma to trup i aktualnie jedynie wyciagaja jedynie pieniądze gdzie sie da i ile sie da tworzac spółeczki dziwne i dodatkowe stanowiska - jak nowy członek zarządu ;)