Gra dostaje takie same zarzuty jakie był podnoszone od pierwszego pokazu. Brak story mode, gameplay może podobać się przez jakieś 30 minut, potem nuda, brak poczucia siła jako gigant, "jeżdżenie" postaci, proste rozwalanie domków jak z gier sprzed dekady, brak uczucia jakiegoś zagrożenia, na początek pewnie dwie mapy, rozwój w EA gdzie jak większość gier szybko siądzie jakieś zainteresowanie. Na takich podstawach i z taką mechaniką nie da się zbudować gry która wciągnie na dłużej. Widać ze ciężko pracowali przerabiając, poprawa grafiki, dodane wstawki, widać trochę zapożyczeń z innych gier, bawili się przy tym i na pewno zwiększyli doświadczenie ale nawet po reakcjach graczy widać ze jest mało prawdopodobne ze ten tytuł siądzie.