Scettuś, nie mówiłem ci, że umrzesz w konkretnym terminie. Po prostu masz przed sobą bardzo krótki czas, a kiedy się zakończy- nie ja o tym zdecyduję. Standardowo mówi się o okresie do max 10 lat, im więcej dawek, tym szybciej. Niektórzy schodzą po kilkunastu minutach, jeszcze w poczekalniach, ale to malutki odsetek.
Jeszcze raz podkreślam- to nie jest pandemia, to jest "pandemia", czaisz różnicę? Wiesz, co to znaczy, jak się przeziębienie zareklamuje w odpowiedni sposób?
Jeśli nie, to posłuchaj sobie jednego z najbardziej wybitnych, belgijskich "wirusologów", który poprowadził wspaniały wykład:
https://www.youtube.com/watch?v=FjxHoUyiAM8