No to już trochę żenada się robi z tymi ich datami, przecież oni sami sobie je wyznaczają wtf więc? Nawet już od jakiegoś czasu minęła mi złość, że umoczyłem i pojawiło się współczucie do tej spółki. Muszę do premiery dotrwać i nara, chociaż zastanawiam się czy jest sens czekać? No bo co dalej? Myślę, że sporo osób zrobi angielskie wyjście jeszcze przed premierą. Później brak perspektywy… ja przynajmniej nie widzę.