Zasadniczy jest punkt odniesienia na linii czasu, co było lub będzie dobre lub złe oceniasz po fakcie. Prawej strony wykresu nie znasz. 43 w styczniu bylo słabe. Dziś jest całkiem dobre. Z tym że po 44 to ja sprzedawałem w lutym, a o zarazie w grudniu to nie miałeś pojęcia. Sprzedałeś i tyle, raczej bez specjalnego powodu.