Tylko potwierdzasz, to co pisałem kilka miesięcy temu, że oba Klify to żaden cymes.
Wtedy dostałem burę, że Komorowska na zakupach daje się fotografować właśnie tylko w klifie.
Pisałem, że będzie mało sklepów pod franczyzą. Pisałem.
Jeszcze info co z Kinopleksem w Wawie i Bomi żegna się ze stolicą.
Bomi staje się lokalną trójmiejską marką, a Rast olsztyńską.
Koniec snów o potędze.