Czyli zarządzający funduszów dali ciała głosując za emisją rozwadniającą kapitał, w której w konsekwencji nie wzięli udziału?Przecież oferty nabycia akcji miały być skierowane przede wszystkim do podmiotów biorących udział w zgromadzeniu mających ponad 1% akcji? A zarząd i RN były z nominacji funduszy? Niegospodarność czy coś więcej?