Nie wiem czemu ludzie pokładają takie nadzieje w zarządzie odnośnie trzymania kursu spółki. Kurs jest wynikiem gry giełdowej, jeżeli uczestnicy nie chcą ryzykować swoich pieniędzy, a wykorzystują to inni, np. grający na spadki, to dlaczego zarząd ma ingerować w kurs giełdowy? Zarząd jest od kierowania spółką i osiągania rezultatów spółki.
Jedno to dać sygnał akcjonariuszom, że zarząd nie pozbywa się akcji, np. przez dokupienie małych pakietów, a inne to "bicie" się na parkiecie ze spekulantami. To drugie jest raczej dziwną i złą praktyką.
Nie ma zysku bez ryzyka. Jeżeli chcecie "wygonić" szorciarzy, to po pierwsze nie sypcie akcjami razem z nimi, a po drugie zbierajcie i parkujcie akcje. Oni sypią po to żeby zebrać i oddać akcje odkupione taniej niż sprzedali, taka jest istota gry na krótko i na GPW to dzieje się na bardzo wielu, prawie wszystkich spółkach, wszędzie tam gdzie szorciarze mogą zarobić. Jeżeli mali nie będą oddawać pod dyktando szorciarzy, jeżeli nie dadzą się wypłoszyć, to szorciarze ostatecznie sami będą zmuszeni wybić kurs do góry przy odkupie. Po prezentacje mechanizmu zapraszam do historii sesji GMT z dni 18-20 września 2024.
Jak ktoś wierzy w wyniki tej spółki i jej dokonania, to dla niego dzisiaj jest bardzo tanio. A jak ktoś nie wierzy, to cóż, może lepiej żeby inwestował w innym miejscu, bo jest łatwym celem dla spekulantów, którzy tutaj robią masę czarnego PR a przekaz wzmacniają dosypując akcji na niskim popycie. Jeszcze raz zapraszam, zobaczcie sobie przebieg sesji na wykresach historycznych co się stało między 18 a 20 września, jak spekulanci od mocnego sypania po 6,90 przeszli do równie mocnego odkupywania w dniu 20 września, aż po 8,20. A był to dzień "3 wiedźm", tj. dzień rozliczenia pozycji krótkich. Kupowali jak leci, wszystko co stało w arkuszu, aż odkupili potrzebne im około 50-60 tysięcy akcji.