widzę, ze pełnisz tu rolę dyżurnego krytyka
być może nie rozumiesz filozofii inwestycji w takie spółki jak cpr
to gra na fuksa
inwestuje się niewielką - akceptowalną do straty kwotę, która, w przypadku powodzenia projektu, daje nadzwyczajny zysk z inwestycji
tu nic innego nie ma znaczenia. jak im się uda zrealizować projekt, to zarobek będzie olbrzymi, a jak nie, to trudno.
cpr ma duże szanse na zrealizowanie tego projektu i tylko pod to jest tu gra. żadne remonty pociągów, gsm, okna, fotowoltaiki nie są dla mnie ważne. liczy się tylko ta fabryka i pod to trzymam te akcje. stąd też żadna krytyka nie ma tu znaczenia, bo to jak w ruletce, obstawiasz i liczysz że wygrasz.