Oczkowski za nic nie płacił, akcje dostaw w zamian za wniesienie aportem firmy, nie są dopuszczone do obrotu. A po co pracownicy mają kupować akcje Softblue?
myślisz leszczu, że ten kto ci nalewa paliwo na ORLENIE ma kupione akcje ORLEN? hahahahaha
po za tym wewnętrzne zapisy przy umowach o pracę mogą mieć zapisy zakazujące kupowania akcji. Nie mam na blachę wykutego KSH czy regulaminów ale może to wynikać wprost z przepisów prawa spółek akcyjnych.
A w żartach albo i nie powiem ci, że moja niegdysiejsza panna pracowała w jednej z instytucji finansowej, której kurs poszedł kilkadziesiąt % w górę i miała zakaz zakupu akcji ona i osoby z nią powiązane. Ja też nie wiedziałem, że podpisali kontrakty bo nie mogła mi tego powiedzieć. Oczywiście można mówić, że ciotka, wujek, kuzyn by kupowali ale...po co robić sobie problem by kuzyn czy wujek zarobił parę złotych a w przypadku np. niepowodzenia umowy czy spadku akcji miałoby sie problem i pretensje w rodzinie czy ze znajomymi?
A w sytuacjach skrajnych KNF może prześwietlić transakcje i dojdzie do tego, że raptem osoba, która nigdy np. nie miała akcji spółki, ba czasem nigdy nie kupowała ŻADNYCH akcji raptem kupiła akcje spółki X.