Nie jest to plan jednego "grubego", lecz suma planów osób (bądź fizycznych, bądź prawnych), które dysponują relatywnie wysokim kapitałem. A skąd to wiem? Ano stąd, że sam postąpiłbym tak samo. Jak miałbym te akcje od dawna i spadło z 6 zł na 1,3 zł praktycznie bez obrotu to potem po pozytywnym infie wywalić wszystko - zasiać panikę, nabić sobie stratę/pomniejszyć zysk i za chwilę odkupić.