Ty udajesz głupiego, czy naprawdę taki jesteś? :) Prawdziwy obrót zaczął się pod koniec sierpnia b.r. Grubi wywalili akcje, żeby 1) wystraszyć ulicę, 2) pomniejszyć sobie zysk w tym roku. Ale muszą te akcje w końcu odkupić, w piątek już coś się zadziało, ale prawdopodobnie ktoś puścił w rynek te akcje od Girka z 40%-50% zyskiem i zasiał panikę. Niewykluczone, że ten sam inwestor odkupował w drugiej części dnia. Zachowanie kursu po kolejnych infach jest tak absurdalne, że na pierwszy rzut oka widać realizację pewnego przemyślanego planu, o co nietrudno przy spółce na której obrót powyżej 1 mln zł dziennie jest czymś wyjątkowym.