Mozna by pomyslec, ze czyjas robotaby firme uwalic, jednak wplacajac do niej 20 mln ta logika sie nie klei. Znak towarowy Bytom jest zastawiony. Budynek w Bytomiu chyba tez jeszcze. Spolka corka, czyli zaklad w Tarnowskich gorach, tez na hipotece. Pytanie, co wlasciwie jest w BYTOM SA poza prezesem ktory wydal kase a zyskow jak nie ma tak nie ma. Cyrk z przenosinami firmy do Krakowa (nota bene) do biurowca nalezacego do przewodniczacego rady nadzorczej BYTOM SA w sytuacji gdy ma sie pusty biurowiee w Bytomiu, rozwalenie dzialu handlowego, logistyki... no chaos i bajzel. Wszystko duzo drozsze i na dodatek duzo gorzej dziala. Po dwoch latach rewolucji, , prezes organizuje powrot logistyki do budynku w Bytomiu. Wiec po co wydano ciezk kase na to, by firma logistyczna robila cos bardzo drogo, co dzialao dobrze i tanio w Bytomiu? A koszty najmu biur w Krakowie? Za roczny czynsz biur o pow 500 m.kw. mozna bylo utrrzymac budynek o pow 7000 m.kw w Bytomiu. A cala mnogosc spraw sadowych i odszkodowan za bezmyslne i niedbale dzialania zarzadu... No masz race Run like Hell... Bytom tonie.