To zobaczysz. Co można sądzić o deweloperze z Hiszpanii (zapewne nie taki tani jak Turcja i inne państwa) który jest nonname, jedyna gra jakaś kiedyś robił jest marna i niedokończona.
Czy twoim zdaniem to jest poważna współpraca?
Chyba że robią grę za churrosy i talerz kanapek ze 101montaditos