Ojojoj... coś ci się ulało:))) Wyładowałeś złość na mnie.... tak odreagowujesz niepowodzenia życiowe??? Po co tego tak pilnujesz??? Tak, wiem, jesteś bezinteresownym obrońcą, dzielnie czuwasz, a akcje i spółka w ogóle cię nie interesują. Zawsze wpadasz tu przypadkiem... z tragarzami:)))) Frustracja szkodzi zdrowiu, jesteś tego najlepszym przykładem....