Widocznie niektórym wydaje się, że mając akcje spółki należy pisać tylko i wyłącznie: rakieta odpala!, lecimy na złotówy, perła startuje! Tu się będzie działo!
Ale wystarczy słowo o obawach i już jesteś nazywany trolem spadkowym. Ludzie tu nawet nie ma sensu dyskutować. Może znajda się dwie lub trzy osoby na forum, które maja coś do powiedzenia. Reszta nie jest w stanie przyzwoicie rozmawiać. Idźcie dalej pisać ze pewnie nie mam akcji albo chce dokupić taniej. Jesteście przykładem zachowań przez które coraz więcej ludzi unika forum bankiera i woli grupki facebookowe itp.