Ty chyba masz jakiś problem z sobą. Nie napisałem niczego obraźliwego. Moja wypowiedz jest czysto zdroworozsądkowa i odnoszę się tu jedynie do nadmiernego optymizmu. A ty już próbujesz bawić się w psychologa co jak widać przewyższa twoje możliwości + starasz się mi dokuczyć. Jeśli zwykła wątpliwość (poparta przeszłością) w tą piękną wizje niszczy Twoją bańkę szczęścia i zmusza do agresji to wyjdź z tego forum. Widocznie nie jesteś w stanie kulturalnie dyskutować. Posiadanie akcji nie oznacza, że należy cały czas wmawiać sobie, że na 100% będzie kolorowo. Czasami wypada wziąć wdech i rozważyć inne/gorsze opcje