W ciągu ostatnich kilku godzin w globalnych agencjach informacyjnych nie pojawiły się nowe, przełomowe komunikaty operacyjne, jednak uwaga mediów i rynków koncentruje się na dynamicznym rozwoju sytuacji z minionej doby.
Kluczowe statusy epidemiologiczne i logistyczne wyglądają następująco:
Globalny alarm WHO: Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) oficjalnie ogłosiła stan zagrożenia zdrowia publicznego o zasięgu międzynarodowym (PHEIC). Decyzję tę przyspieszył fakt, że obecna fala zakażeń w DRK rozlała się na sąsiednią Ugandę (gdzie w Kampali potwierdzono już dwa niezależne przypadki, w tym jeden śmiertelny).
Specyfika szczepu (Kluczowe wyzwanie): Dyrektor generalny WHO, Tedros Adhanom Ghebreyesus, podkreślił, że sytuacja jest wyjątkowo trudna, ponieważ analizy wskazują na szczep Bundibugyo. Oznacza to brak powszechnie zatwierdzonych, specyficznych szczepionek czy terapii celowanych, które działały przy poprzednich epidemiach wywołanych przez szczep Zaire.
Sytuacja w ognisku (Ituri i Północne Kiwu): Oficjalne statystyki mówią o co najmniej 246 przypadkach podejrzenia gorączki krwotocznej i około 65–80 zgonach (liczby te rosną). Służby medyczne przyznają, że skala epidemii w DRK może być w rzeczywistości znacznie większa ze względu na trudną weryfikację laboratoryjną na miejscu (potwierdzono na razie niewielką część próbek).
Czynniki ryzyka: Aktywność zbrojna bojówek w prowincji Ituri oraz migracje ludności drastycznie utrudniają organizowanie kordonów sanitarnych oraz śledzenie kontaktów zakażonych osób. Zwołano pilne spotkania kryzysowe na szczeblu DRK – Uganda – Sudan Południowy w celu synchronizacji procedur granicznych.